Wzrost polityków, władców i przywódców.

Nikolas Sarkozy staje na palcach, aby wydać się wyższym.

Nierzadko o wyniku wyborów decydują nie programy polityczne czy poglądy kandydatów, ale wygląd. Często nawet wzrost bywa używany jako oręż walki politycznej: a niski wzrost ma świadczyć o małości moralnej i niskich pobudkach działalności politycznej.

Dla przykładu Anglicy starali się dyskredytować Napoleona Bonaparte jako "małego człowieka". A fakty są takie, że nie był on wcale niską osobą jak na swoje czasy: liczył sobie 169 cm, co 200 lat temu było conajmniej wzrostem średnim (obecnie średni wzrost Francuza to 177cm).

Syndicate content